niedziela, 1 marca 2015

czwartek, 20 listopada 2014

Album tatrzański "Śladami pierwszych turystów i fotografów"
otrzymał specjalne wyróżnienie Prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich 
na XXIII Ogólnopolskim Przeglądzie Książki Krajoznawczej i Turystycznej w Poznaniu w 2014 roku. Poniżej statuetka i dyplom.




czwartek, 31 lipca 2014



FASCYNUJĄCA PODRÓŻ W CZASIE


Po dwóch latach pracy koncepcyjnej i edytorskiej wróciłem w Tatry. Powstał wreszcie album, w którym znalazły się moje najlepsze zdjęcia. Przy okazji pozwoliłem sobie porównać je do zabytkowych widoków tatrzańskich wykonanych przez pionierów górskiej fotografii.

Aby opisać książkę, lepiej zacytować "starszych i mądrzejszych" - jak mawia i pisze klasyk polskiej felietonistyki politycznej.
W lipcu do księgarni trafił album fotograficzny Jarka Majchera (ZPAF) "Tatry - Śladami pierwszych turystów i fotografów". Książka jest kontynuacją zainteresowań autora historią opisywania Tatr nie tylko słowami lecz przede wszystkim obrazem fotograficznym.
W powszechnej świadomości miłośników literatury podróże w czasie są możliwe tylko dzięki specjalnym wehikułom skonstruowanym przez naukowców w tajnych laboratoriach. Album fotograficzny "Tatry - Śladami pierwszych turystów i fotografów" nie jest efektem pracy fizyka kwantowego. To dzieło artysty fotografika, który zaprasza Czytelnika na tatrzańskie ścieżki, prowadzące nie tylko do określonych punktów w przestrzeni, ale również do miejsc odległych w czasie nawet o 150 lat. Wtedy bowiem w Tatrach pojawili się pierwsi fotografowie pragnący ukazać szerokiej publiczności pejzaże znane dotąd tylko góralom i nielicznym naukowcom.
Książka w niesamowity sposób ukazuje, jak zmienił się tatrzański pejzaż, jak ewoluowały stroje i obyczaje turystów, przewodników, taterników... To przepięknie zrealizowana wizja autorskiego albumu, w której twórca podąża śladami dawnych mistrzów fotografii i stara się odnaleźć ówczesne pejzaże i porównać je z krajobrazami współczesnymi. Jednocześnie książka ta jest podsumowaniem wieloletnich wędrówek artysty po Tatrach. Ilustruje jego fotograficzny punkt widzenia na Tatry realizowany poprzez zdjęcia czarno-białe, sepiowane, barwne i ręcznie kolorowane odbitki bromowe czy wreszcie sprowadzone do czarno-białej gamy odcieni zdjęcia wykonane w technice podczerwieni. Dlatego album "Tatry - Śladami pierwszych turystów i fotografów" jest wyjątkowy.
Ale to nie wszystko! Obok artystycznych fotogramów książka zawiera solidną dawkę tekstów skierowanych zarówno do zaawansowanych miłośników "zakopianiny" i "tatrzańskości", jak i do początkujących turystów, którzy dopiero co przybyli pod Giewont. Przeglądając precyzyjnie dobrane cytaty dawnych wycieczkowiczów oraz informacje krajoznawcze i historyczne, Czytelnicy owi mogą dokonać niemożliwego - przenieść się w czasie o 150, 100, 75 lub 28 lat. Nie było dotąd książki, która w tak perfekcyjny sposób łączyłaby informacje tekstowe (w tym cytaty) z obrazami.
Kompozytor Mieczysław Karłowicz razem z przewodnikiem Klimkiem Bachledą wciąż zdobywają Pośrednią Grań... Klimek jest ubrany po góralsku, pan Mieczysław w grubej marynarce i kaszkiecie; jakże trafnie opisuje widok z wierzchołka... Fotografuje Klimka na tle Lodowego Szczytu... A sekretarz Towarzystwa Tatrzańskiego wraz z grupą góralskich przewodników zostaje uwieczniony na zdjęciu przez Awita Szuberta...
Dodatkowym atutem albumu jest rozdział poświęcony pionierom i nieco późniejszym mistrzom fotografii tatrzańskiej, tworzącym w latach 1859 - 1939.
Książka powstała dzięki wydatnej pomocy działaczy Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i powinna być lekturą obowiązkową dla każdego miłośnika gór.

Jarek Majcher, "Tatry - Śladami pierwszych turystów i fotografów",            Wydawnictwo MS, 280 stron, format 24x30 cm. 

Album po niewygórowanej, jak na taką pozycję, cenie można nabyć m.in. w Księgarni Górskiej w Zakopanem, w Wydawnictwie MS oraz bezpośrednio u autora.

wtorek, 26 listopada 2013

Zamek Czocha

Trzy październikowe dni spędzone na zamku Czocha pozwoliły na wykonanie trzech fotomontaży. Niemal wszystkie fragmenty kompozycji pochodzą z samego zamku lub najbliższej okolicy. I tylko dwa elementy są tu "obce": jedna z rzeźb i silnik motocykla Harley Davidson. Wyznawcy tej marki najechali bowiem zamek w tym samym czasie. Stali się więc chwilowym elementem warowni, która już wieki temu stała się po prostu prywatną willa rodziny von Gutschow i skarbnicą ich majątku. Kosztownościami tymi po II wojnie światowej "zaopiekowali się" szabrownicy dobrze zorganizowani oraz detaliści. Sam zamek ocalał.


poniedziałek, 7 października 2013

Kostka Rubika z fresków

Santa Maria di Cerrate w Puglii to miejsce niezwykłe. Oddalone od cywilizacji, położone na spalonej słońcem półpustyni, oferującej znośne warunki tylko oliwkom i opuncjom, no może jeszcze kilku piniom z tabunami cykad...
Niewielki klasztor z tragiczna historią i tajemnicą... murarską. Jak to się stało, że kamienie z freskami zostały wbudowane w ścianę klasztoru zupełnie przypadkowo? Czyżby najpierw wymurowano ową ścianę, a dopiero później odkryto na poszczególnych cegłach freski? To chyba jedyne wytłumaczenie. Jakże jednak trafnie określające upadek cywilizacji.



środa, 10 lipca 2013

Śladami pierwszych turystów tatrzańskich

Czasem warto wrócić na stare ścieżki. Zobaczyć różnicę między obrazem zapisanym w  pamięci, a wersją współczesną. Jeszcze lepiej, gdy własną pamięć można rozszerzyć o dodatkowe moduły opracowane przez innych. Tak to jest, gdy ogląda się stare zdjęcia, wykonane u zarania epoki fotografii i turystyki tatrzańskiej.
Czy widok z Koziego Wierchu jest dziś inny niż ten z 1890 roku? Kto pierwszy był na Lodowym Szczycie? Które z kobiet chciały pierwsze wspiąć się na Zamarłą Turnię? Kto pierwszy sfotografował Morskie Oko?
Tatry - Śladami pierwszych turystów, to moja nowa książka. Jeszcze w przygotowaniu.

Dolina Jaworzynki
Oto kilka obrazów stron nowej książki:

Droga do Zakopanego na zdjęciu Awita Szuberta oraz współczesny widok Tatr sfotografowany w podczerwieni

Jedno z najstarszych zdjęć Zakopanego. Turyści na tle Giewontu
Góralska chata na Gubałówce i pierwsze zdjęcie Zakopanego wykonane w 1860 roku

piątek, 22 marca 2013

Pożegnanie zimy - nareszcie

Zgodnie z zatwierdzonymi "wyżej" zmianami klimatycznymi obserwuję przesunięcie pór roku o kilka tygodni. Jesień jest co prawda krótsza, ale dłużej za to jest cieplej. Silne mrozy także przychodzą później. Dlatego zima trwa również "do przodu" dłużej o kilka tygodni. A może to norma?
Faktem jest, że obrzydliwa plucha z okolic zera w skali Celsjusza mogłaby już sobie pójść, skąd zwykle przychodzi - na północ. Niektóre gatunki ptaków już przyleciały i teraz marzną. Pomyliły się w rachubach?

"Zeszłoroczny" szpak po przylocie grzał się na trawie w słońcu. W tym roku "tarmosi się" pod dachówką i marznie w oczekiwaniu na wiosnę

Raptawicka Turnia

Widok z Trzech Koron w Pieninach na Tatry

Trzy Korony

Niżne Rysy i Rysy

Galeria Gankowa

Śnieżne Kotły w Karkonoszach
Może kilka obrazków zimy przekona tę porę roku do zamiany miejsca z wiosną?